Książka "Polski hydraulik i nowe opowieści ze Szwecji"

23.10.2013
A A A
Komunikat prasowy

Już jutro, 24 października br. nakładem Agory ukaże się nowe wydanie głośnej książki Macieja Zaremby Bielawskiego, która mierzy się z mitami i paradoksami szwedzkiego państwa opiekuńczego. Tom, przygotowany w ramach serii Reporterzy Dużego Formatu, zawiera cztery nowe reportaże autora.

Dlaczego Szwedzi tak łatwo się obrażają, zamiast na przykład wpaść w słuszny gniew? Dlaczego tylu ludzi, gdy coś im się nie powiedzie, twierdzi, że padli ofiarą dyskryminacji? Czy to prawdziwe zmiany w psychice narodu, czy raczej reakcja na zmienione reguły gry? To tylko niektóre tematy, jakimi w swojej książce zajął się Maciej Zaremba Bielawski. Jego reportaże to jednocześnie niezwykle wnikliwe eseje na temat czegoś tak nieuchwytnego i trudnego do zdefiniowania, jak mentalność głęboko tradycyjnego społeczeństwa, które uważa się za pioniera nowoczesności.

Nowe wydanie "Polskiego hydraulika" wzbogacone zostało o cztery reportaże: o poprawności politycznej ("Urażony ma zawsze rację"), pladze mobbingu ("Nie mów mi nic miłego") oraz o inwazji rynku na szkoły ("Na nauczycieli obława") i szpitale ("Co zabiło Gustava B.?"). Wszelkie opisane w tych reportażach bolączki i dobrodziejstwa, mody i trendy pochodzące ze Szwecji prędzej czy później nawiedzą także inne kraje, choć zapewne w łagodniejszej formie.

- Zaremba krytykuje nasze najbardziej szacowne instytucje, bo w losach pojedynczych ludzi odkrywa uniwersalne struktury, których my nie dostrzegamy. Jest jednym z czołowych obrońców państwa prawa i pomaga zrozumieć nasze społeczeństwo, w którym hipokryzja tak łatwo maskuje ucisk najlepszymi zamiarami - napisała Akademia Smalandii, przyznając w 2006 roku Maciejowi Zarembie Nagrodę Daga Hammarskjölda.

- Maciej Zaremba jest znakomitym pisarzem, łączy w sobie talent reporterski z przenikliwością eseisty. Dzięki temu obserwujemy szwedzki wariant współczesnej cywilizacji europejskiej okiem polskiego hydraulika. Cóż z tego, że jest to hydraulik pióra? Ten hydraulik dostrzega to, czego nie widzą na ogół tubylcy oswojeni ze swoim światem. Dla polskiego czytelnika jest to lektura niecodzienna, zderza polską pamięć, polską współczesność ze światem innym, a przecież jakoś bliskim i wspólnym. Wszyscy wszak jesteśmy potencjalnymi Szwedami - napisał Adam Michnik.

Maciej Zaremba Bielawski, urodzony w 1951 r., wyemigrował do Szwecji w 1969 roku. Jego dziennikarstwo zaczęło się od "Solidarności" - w 1981 roku wrócił do Polski z zamówieniami od kilku redakcji. W stanie wojennym jako kierowca ciężarówki przyjeżdżał z pomocą, a przy okazji zbierał materiały, które publikował w Szwecji pod pseudonimem Zaremba. 

Dziś jest wybitnym publicystą i reporterem największego szwedzkiego dziennika "Dagens Nyheter". W 1997 roku nagłośnił sprawę przymusowych sterylizacji, które państwo szwedzkie przeprowadzało w latach 1935-76 na tysiącach "niepożądanych" obywateli. Skutkiem tych tekstów było wypłacenie ofiarom przymusowych sterylizacji ponad 250 mln koron odszkodowania. Jego publikacje wywołały burzliwą debatę na temat podobnych procederów także w innych krajach skandynawskich, Szwajcarii, USA. Można o tym przeczytać w jego książce "Higieniści. Z dziejów eugeniki" (wyd. Czarne, 2011).

Za swe artykuły otrzymał wiele nagród, m.in. kilkakrotnie Nagrodę Akademii Szwedzkiej (tej samej, która przyznaje literackie Noble), Wielką Nagrodę Dziennikarską (za cykl reportaży "Polski hydraulik"), Złote Pióro Klubu Publicystów i ostatnio Johan Hansson Priset za reportaż "Co zabiło Gustava B.?". A najstarszy w Szwecji Wydział Prawa Uniwersytetu w Lund przyznał mu tytuł doktora honoris causa. Od 2012 roku jest jurorem Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki.

Wydanie "Polski hydraulik i nowe opowieści ze Szwecji" dostępne będzie od 24 października br. w sieci Empik, salonach prasowych, na Kulturalnysklep.pl oraz - w wersji cyfrowej - na Publio.pl.